Najedzeni? Wypoczęci? Święta udane? No to pora na danie główne, czyli cała ta muzyka, która w międzyczasie wyszła, a nie mieliśmy czasu jej przesłuchać. Sprawdźcie to! The Weeknd wydał EPkę pod tytułem „My Dear Melancholy,”. Cała jest wspaniała. Natomiast ja chciałbym zwrócić Waszą szczególną uwagę na dwa utwory z Gesaffelsteinem na feacie. Delikatność, emocje, zmysłowość, poezja.
Tag: James Bay
Poniedziałek – czyli nowości nowego tygodnia i ominięte niedobitki poprzedniego! A dzisiaj: Zacznijmy od tatuażu na opak Warto się więc chyba wreszcie dowiedzieć Przypomina mi Thousand Foot Krutch, i to jest komplement W klimacie, BB z kolejnym utworem O bardzo, bardzo złych wiadomościach, w teledysku Kolorowo o tych i tamtych dniach Na pewno znacie tę
Dzisiaj zaczniemy historią o dzikiej miłości These Days wykonane na żywo robi wrażenie Allan Rayman to dobra propozycja dla poszukujących nowych męskich głosów Tinashe za wszelką cenę próbuję odwieść naszą uwagę od muzyki Czarna dziura wciąga! Przyjemne odniesienie do siły Samsona Jakby ktoś się jeszcze zastanawiał, czy to jest dobra płyta I na koniec


