20 stycznia – Nowości muzyczne

Brak komentarzy

Wpis niech otworzy Hozier, który w zeszłym roku wydał świetny album, ale wygląda na to, że to była tylko rozgrzewka, gdyż w tym już następny! A za świetną próbkę weźcie Almost. To naprawdę słodka muzyka. Nowy krążek od WT zapowiada się naprawdę świetnie, dwa poprzednie single niesamowicie rozpaliły mój apetyt, a oto nadeszło In Vain. Płyta już 1-ego lutego. Poruszający obraz zapewni nam The Killers, w utworze Land Of The Free możemy obejrzeć sytuację na granicy amerykańsko-meksykańskiej. Khalid też trzyma formę z zeszłego roku i na początku nowego bierze do współpracy Kane’a Browne’a i remixują sobotnie noce. W nadchodzącym piątek dostaniemy krążek od Rudimental, a ostatni przystanek przed nim to Strach przed miłością. Na feacie Ray BLK & Stefflon Don. Stefflon także u Sean Paula. A co zbija wyświetlenia? No to dodajcie sobie Calvin Harris + Rag’n’Bone Man i otrzymacie miliony pod gigantem. A przecież Rag’n’Bone nagrywał piękniej niż powtarzanie krótkiej frazy w kółko. Szkoda. Tom Walker, który jest dla mnie nieco podobnym artystą na szczęście został przy swoim i świetnie. Oto nowy utwór, Just You and I. Co zrobiło furorę? Odwrócenie featów. Rok temu u The Weeknd zagrał Gesaffelstein. Teraz pora na rewanż – oto Lost in the Fire! Na koniec sekcji gwiazd zatańczą ze sobą Sam Smith oraz Normani, i już nie są nieznajomymi. Szczęśliwym strzałem uraczy nas zaś Troye Sivan. Mała gwiazdka wciąż nam błyska, oto Sigrid z kolejnym utworem pt. Don’t Feel Like Crying.

Odrobinę mniejszy kaliber to światło świec od Savorettiego – piękna ballada, która osłodzi nam czekanie do marca, kiedy to nareszcie dostaniemy pełny krążek. W podobnym klimacie nagrywa Dean Lewis, a oto historia pewnych siedmiu minut. Debiutanckie albumy zapowiadają się naprawdę dobrze w tej połowie roku, takim jest na przykład płyta od Jai Wolf – a mała próbka możliwości to Lose My Mind z gościnnym udziałem Mr Gabriel – jest to historia o samotności i tęsknocie na stacji kosmicznej. Inną próbką zaś telepatia. Zagubieni królowie wzięli na feat Wiz Khalifę oraz Social House i nagrali Don’t Kill My High. Królowie zagrali również z Loren Gray i są przeciwko wszystkiemu. Świetny wyluzowany klimat zapewni Wam Jungle, ciało samo zacznie się wyginać do podobnego tańca, przy takiej muzyce można się naprawdę odprężyć. Odpoczynek, ale nieco bardziej nostalgiczny może zapewnić Wam także Anson Seabra w swoim utworze interpretującym ciężar spoczywający na barkach Atlasa. WALK THE MOON to też jeden z tych zespołów, którzy nagrywali w przeszłości bardzo dobrze, ale niestety nadal się nie przebili. Może ta bomba to zmieni? Do niedocenianych na pewno należy też Beirut, więc możecie och docenić odsłuchując Landslide, to piękna historia o rycerzu i jego koniu. Wiecie kiedy premiera? Tak, pierwszego lutego. Kogo jeszcze uwielbiam, a wciąż ma za mało rozgłosu? No pewnie, że White Lies – dzisiaj zabierze nas do Tokio. Czy są jeszcze hipsterzy i prawdziwe indyki? No pewnie, na przykład są half•alive, którzy wypuszczają w naszym kierunku strzałę swojej twórczości. Podobnie jest The Strumbellas, które wykonuje Salvation na kręgielni.

Próbki premier płyt z zeszłego piątku? Nauka życia i śmieszny biznes od Alice Merton, to z albumu Mint. Mile High od Jamesa Blake’a. Gościnnie Travis Scott oraz Metro Boomin

Odrobinę elektroniki zapewni Wam Kaskade – wkręci się Wam w umysł. Tiësto to już żywa legenda, więc w ciemno możecie też włączyć Grapevine i się upoić. Jest też remix od Dona Diablo mojej ulubionej piosenki zeszłego roku. Szału nie ma, ale miło posłuchać. Nie jest źle też u R3HAB, a zestaw Matisse & Sadko + Aspyer nie chcą słyszeć że

Rap to Logic, istny matrix, świetna grafika.

Moje perełki wciąż tworzą:
Villain od Unlike Pluto
– TENDER zwalnia i mnie uspokaja, relaksuje
Frenship ciągle zachwyca mnie na nowo
– BROODS nadaje Hospitalized i zapowiada płytę na początek lutego
– gnash wciąż jest, i świetnie, niech będzie coraz bardziej!
– American Authors, tak, też luty, też próbka możliwości
– 3LAU to tym razem przede wszystkim piękne obrazki w tle, zrozumiecie!

A z nowych odkryć:
– Talos przyprawia mnie o ciary tym światłem wokół nas
– Walking On Cars pokazuje kolejne oblicze potwora
– Always Never o końcu
płoty i przeszkody od Vicetone
– COIN chce wszystko i brzmi trochę jak małpki arktyczne

Występy na żywo:
zwalniający Jacob Banks
– Lewis Capaldi o kimś kogo kochałeś
Follow You od Bring Me The Horizon
– Dermot Kennedy wykonuje zeszłoroczne przebój 
– Official Performance Ronsona i Cyrus w wiadomym hicie, tutaj wyjątkowo bardziej ubrani wszyscy są niż zazwyczaj, pewnie dlatego że official.

Polską scenę otwiera Zbiór od BARANOVSKIego, który w zeszłym roku zachwycił mnie Dymem. Niedoceniany bard wziął się za KSW i tak powstała Złota Ryba. Poruszyło się też w starszych klimatach i oto Voo Voo się porusza nadal. Co nazywam dobrym połączeniem? Na przykład klasyk Brodki zagrany razem z Zalewskim, oto Syberia w wersji bez prądu. A jak sen, to idealny, tylko od Enej. Tune wiele razy mnie zachwycił, teraz trochę zmienił styl i wyszło różnie. Oto utwór z Kasią Grzesiak, czy wyszło z tego… nic? Zmęczony stał się happysad. Świetną propozycją wśród nowości jest Patryk Kumor. Nie jest z niego taki Huligan na jakiego się kreuje! Zachwycają mnie nadal Power Of Trinity, proszę, niech staną się bardziej rozpoznawalni. To przecież powinien być prywatny raj dla wielu.

A na deser w rapie:
– Małpa łączy siły z Sariusem no i trochę nie wiedzą co to dalej będzie, audicy tylko trochę szkoda
– u Otsochodzi nadal się bardzo dobrze kręci wszystko, bez erraty, tutaj również 1 luty będzie dniem objawienia pełnego krążka
– nową propozycją ode mnie dla Was jest Ptakova, na zachęcenie Kubi jako producent i Miuosh na feacie, wzywajcie na ratunek!
– wraca też legenda. i to nie z reedycją i podsumowaniem jak rok temu, tylko z nowym materiałem. w marcu pełna płyta od Fisza Emade Tworzywo, a teraz zagrajmy z nimi w Dwa Ognie.
– koniec? no to wreszcie można skoczyć na Colę z PlanBe

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s