Całe szczęście, że tydzień temu premier płytowych było aż nadto, gdyż w tym odrobinę zwalniamy tempo. Nie znaczy to jednak, że wcale nie będzie nad czym przystanąć. Szczęśliwi na pewno są fani Ariany Grande, gdyż nastał ten dzień, w którym podziękowała i poprosiła o następnego. Ja jednak w tym tygodniu stawiam na płytę od Talosa.
